2004-12-05 11:50:19 >>
28 dni
3 grudnia 2004 dzień który baaaardzo długo zapamiętam. Wszystko zaczął Księżyc który wciągnął mnie podstępnie żebym zagrał z nim na koncercie charytatywnym :) na początku czarno to widziałem ale pomyślałem ze na pewno będzie fajna zabawa no i jakieś ciekawe doświadczenie, i nie pomyliłem się, praktycznie bez żadnego przygotowania zagraliśmy hehehe nooo wiadomo jak :P to nieźle się bawiliśmy chyba każdy był zadowolony w końcu robiliśmy coś dobrego. Dzięki wam wszystkim którzy byliście ze mną tego dnia i dzięki Brayanowi Adamsowi za „Please Forgive Me” ............. ;) Dzięki ........
skomentuj (8)
2004-11-28 17:38:42 >>
"Mówie to co myśle, robie to co chce"
Hmm nie rozumie co jest złego w pisaniu bloga, przecież nie publikuje tu moich marzeń ani przeżyć o których nikt nie wie, takie rzeczy pisze się w pamiętniku którego nikt nie czyta i na pewno niektórych rzeczy w życiu bym tu nie napisał ... bo by mnie ludzie pobili :P a tak mam niezłą zabawę. Jedni mnie popierają inni besztają a ja i tak będę robił to co chce, bo niby czemu nie? Gram na bębnach, lubie tanie wina, jeżdżę bikem na desce się śmigało a teraz pisze sobie na blogu i na pewno niejednego jeszcze spróbuje w życiu. A czy komuś to się podoba czy nie hehe no trudno, jak nie próbujesz to nie wiesz co tracisz :D
skomentuj (4)
2004-11-27 09:47:49 >>
Sprzeczność mojego Ja
Zawsze chciałem mieć własny blog, właściwie to myślałem o pisaniu pamiętnika ale zwykle o nim zapominałem albo powyrywałem kartki bo nie cierpię rozpamiętywać tego co było nie tak. Jednak gdyby nie te złe chwile, to wtedy te dobre nie miały by tak dużej wartości gdyby nie 1000000 moich błędów, złych wyborów, nieudanych podejść i zmarnowanych dni to nie poznałbym tych wszystkich ludzi którzy sprawiają że dni są lepsze, że masz cel. Gdyby nie to wszystko czy byłbym tym samym sobą którym jestem teraz ... chyba nie, ale ważniejsze jest to czy robiło by to wogule jakąkolwiek różnice?
skomentuj (8)